Powrót do bloga
Bezpieczeństwo

Twój asystent AI potrafi już podejmować działania. Czy ktokolwiek pilnuje tego, co robi?

Corpilus Team9 czerwca 20265 min czytania
Shieldagenci AIMCPwstrzykiwanie promptówOWASP
TL;DR

Formularze, prompty i wywołania narzędzi AI atakują po zalogowaniu. Agent AI, który potrafi wysyłać lub usuwać, potrzebuje bramki. Shield sprawdza, co się dzieje — i co Twoje AI robi w Twoim imieniu — zanim to wykona.

Istnieje wersja tej rozmowy, która brzmi jak abstrakcyjne modelowanie zagrożeń. To nie jest ta wersja.

Jeśli Twój produkt ma formularz kontaktowy, już teraz otrzymujesz spam, rejestracje z jednorazowych adresów e-mail i próby przejęcia kont metodą credential stuffing. Jeśli wdrożyłeś asystenta AI, już teraz jest on sondowany pod kątem wstrzykiwania promptów i wydobywania promptu systemowego. A jeśli wyposażyłeś go w narzędzia MCP — wysyłanie e-maili, zapisywanie rekordów, odpytywanie baz danych — to pytanie o to, co wolno mu robić i kto to kontroluje, przestaje być teoretyczne.

Trzy problemy, jeden wspólny mianownik

Problem formularza

Boty nie wyglądają już jak boty. Przeglądarki headless, naśladowanie zachowań i rozproszony na wiele kont credential stuffing przechodzą przez standardową kontrolę WAF i przez CAPTCHA.

Problem AI

Dobrze skonstruowany prompt potrafi wydobyć Twoje instrukcje systemowe, przekierować zachowanie modelu albo wyciągnąć dane z wcześniejszej części okna kontekstu. OWASP wskazuje to jako zagrożenie numer jeden dla LLM.

Problem agenta

Gdy Twoja AI może wywoływać narzędzia — wysyłać, zapisywać, usuwać, planować — przejęty kontekst lub wstrzyknięta instrukcja nie ograniczają się do wyciągnięcia informacji. Podejmują działania.

Wszystkie te ataki następują po uwierzytelnieniu. Użytkownik lub sesja zostali już zweryfikowani. Zagrożenie pojawia się w samej interakcji.

Nie potrzebujesz Shield, by wiedzieć, kim są Twoi użytkownicy. Potrzebujesz go, by wiedzieć, czy to, co robią — albo co robi w ich imieniu Twoja AI — faktycznie powinno być w tym momencie dozwolone.

Co się zmienia, gdy Shield jest na miejscu

  • Nadużycia formularzy i credential stuffing są zatrzymywane, zanim dotrą do logiki Twojej aplikacji — a nie sprzątane po fakcie.
  • Twój asystent AI ma przed sobą warstwę ochronną, którą kontrolujesz, bez przebudowy systemu leżącego u jego podstaw.
  • Destrukcyjne działania agenta wymagają bramki kontrolnej. Nic nieodwracalnego nie zostanie wykonane tylko dlatego, że AI dostała takie polecenie ze zmanipulowanego promptu.
  • Każda decyzja jest podpisana i zapisana — pełny rejestr tego, co zostało dozwolone, co zablokowane i dlaczego.

Większość zespołów odkrywa, że tego potrzebowała, dopiero gdy coś pójdzie nie tak: zalew spamu przez formularz kontaktowy, asystent przekonany do ujawnienia swoich instrukcji, agent, który wysłał trzysta e-maili, bo wywołanie narzędzia nie było objęte bramką kontrolną.

Shield przygotowuje się do startu. Zarejestruj się, aby uzyskać wczesny dostęp.

Uczymy „dlaczego” i „jak”, na żywo, razem z naszym eksperckim partnerem Avenue78.

Gotowy, aby wypróbować Corpilus?

Bądź na bieżąco

Otrzymuj najnowsze informacje o firmowej AI, ochronie danych i produktywności prosto do skrzynki.